57 edycja Turnieju o Łańcuch Herbowy oficjalnie zakończyła sezon żużlowy w Grodzie nad Odrą. Zawody dostarczyły fanom wielu emocji, również za sprawą Roberta. Brakło niewiele, by zajął najwyższe miejsce na podium, jednak finalnie z dorobkiem 14 punktów Misiek uplasował się na drugiej pozycji. Podczas turnieju rozegrano bieg dodatkowy, poświęcony pamięci wybitnych ludzi ostrowskiego żużla.Obok Roberta wystartowali w nim PiotrŚwiderski, Magnus Zetterstroem oraz Tomasz Jędrzejak.
Turniej 16-Lapper, rozegrany na torze w Ipswich, zakończył się zwycięstwem Roberta. W części zasadniczej turnieju odbyło się dwanaście wyścigów, następnie odbył się wielki finał z udziałem ośmiu żużlowców. Rywalizacja odbyła się na dystansie 16 okrążeń. Bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem okazał się Misiek. W pierwszej fazie spotkania zgromadził na swoim koncie 14 „oczek”, a w finalne odjechał 14 okrążeń, co w sumie dało mu wynik 28 punktów.
Sparingowe spotkanie na torze w Poole zakończyło się porażką gospodarzy. Poole Pirates przegrało z Ipswich Witches 35:37. Kolejny dobry występ zapisano na koncie Miśka. Robert od połowy sezonu notuje bardzo dobre wyniki na torach brytyjskich. Tym razem po trzech gonitwach uzbierał siedem punktów.
Towarzyskie spotkanie pomiędzy Ipswich Witches a Poole Pirates zakończyło się wygraną gospodarzy. „Wiedźmy” uzyskały dość sporą przewagę nad rywalem, kończąc spotkanie wynikiem 56:37. Po raz kolejny swojej postawy nie może się powstydzić Misiek. Wystartował w czterech gonitwach, po których na jego koncie ulokowało się dziewięć punktów z bonusem.